niedziela, 16 sierpnia 2015

Plastic Memories- recenzja.

Zapraszam do mojej bardzo nie profesjonalnej recenzji Plastic Memories.

Anime to zapowiadało się bardzo obiecująco, pierwszy odcinek był po prostu cudny, super fabuła, super kreska, wyglądało to bardzo ciekawie ale potem... 

Anime odbywa się w przyszłości, gdzie w społeczeństwie żyją androidy, model "Giftias" funkcjonują tak samo jak ludzie- tzn. mają uczucia, emocje, wspomnienia. Pomagają Swoim właścicielom jak tylko mogą, jedynie, Giftias mają ograniczoną ilość życia, z terminem zostają zabrane do komisji i wyłączone. Muszę przyznać że sceny w których te androidy zabierają od właścicieli są na prawdę wzruszające... Osiemnasto letni Tsukasa dostaje pozycje w kampanii, która posiada te androidy, dostaje on akurat stanowisko, kogoś kto odpowiedzialny jest za androidy Giftias. Jednakże spotyka on Islę, androida Giftias którego po pewnym czasie trzeba będzie wyłączyć. Isla i Tsukasa oczywiście się w sobie zakochują.

Teraz przejdę dokładnie dlaczego to Anime z odcinka na odcinek zniżało swój poziom.
Sceny romantyczne, przez przynajmniej 6 odcinków Isla i Tsukasa robią do siebie takie typowe podchody jak dzieci z podstawówki, nie wiem czy tylko ja tak mam ale nie lubię gdy scenek romantycznych jest tak "do porzygu".

To anime było zbyt dobre, aczkolwiek są gorsze, po prostu jest przeciętne. Jestem bardzo zawiedziona, mimo że zakończenie nie było aż takie złe, jednak liczyłam na coś lepszego.


/Tomori ♥

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy

Layout by Yassmine